ale ja juz jestem oczytany w tym temacie, z tąd moje wnioski na temat wiary. ja bym raczej radził tobie poczytać, i wywnioskować z kąd i czym tak naprawde jest ta cala wiara chrześcijańska
ja raczej zajme sie przestudiowaniem słownika ortograficznego:) a tak serio to nie wiem skąd mi sie biorą te błędy, teraz to przeczytałem i nie rozumiem czemu robie takie byki skoro wiem jak sie pisze te słowa.
nie ważne skąd, nie ważne czym jest wiara chrześcijańska… nie chodzi się do Kościoła dla księży, ale dla Boga i dla siebie, dla swojej wiary. Tu znajduje się cała prawda. Księża nieraz pomagają nieraz nie, normalni, zwykli ludzie!
Od zawsze były i będą walki o stołki i te całe pierdoły, tam gdzie jest hierarchia od zawsze były wojny, ale dzieje się tak w każdej religii jak okiem sięgnąć…
Tylko czy zastanawianie się nad głupotą wyścigu szczurów w Kościele jest podstawą wiary?
Według mnie wierzy się w przyjaciela, którego odwiedza się, jak zwykłego człowieka, w Kościele, by mieć z nim dobry kontakt.
Czy zastanawiałeś się kiedyś jakie to jest niesamowite mieć kogoś kto nigdy nie wystawi Cię do wiatru (jak robi to większość ludzi), kto będzie się Tobą opiekował, z kim możesz zawsze swobodnie pogadać?. Jest to ktoś kogo nie zobaczysz oczami ale sercem.
Miejsce które daje nam możliwość osobistego znalezienia Boga, możliwość której nie znajdziesz nigdzie indziej…to właśnie kościół.
Dzisiejsi ludzie nie mają czasu na taką zwykłą zadumę albo są po prostu głupcami nie korzystając z możliwości jakie daje „wiara”…nie chce im się uwierzyć w coś czego nie potrafią zobaczyć oczyma i co wymaga odrobinę poświęcenia i popracowania nad samym sobą…szukają czegoś co jest proste, nie wymagające wysiłku…to mnie przeraża.
Tu nie chodzi o to żeby być katolikiem, chodzi o to żeby wierzyć, czy to prawosławie, czy protestantyzm czy jeszcze inne religie, uczą pracowania nad sobą i dostrzegania drugiego człowieka. Myślisz że człowiek głęboko wierzący, zastanawiający się nad swoim życiem, zrobi drugiemu krzywdę?
Brak wiary to brak motywacji do bycia lepszym człowiekiem.
Ja wierzę i nie jestem „mocherowym beretem” chodzącym 10 razy w tygodniu do kościoła,jak to pewnie wszyscy myślą czytając moje wypowiedzi. Tego co dała mi wiara, nie potrafię Wam, Tobie, wytłumaczyć, ale wysiłek jaki w aktywność religijną wkładam pomaga mi lepiej zastanowić się nad swoim codziennym życiem i nad życiem innych.
Może warto się zastanowić nad pytanie: a co jeśli niebo naprawdę istnieje…?
Znów się rozpisałam…przepraszam
Pozdrawiam Cie serdecznie
wow kika rozpisałaś się ale warto przeczytać… jak tapczan to przeczyta to się chyba zamknie ze swoimi opiniami i pomysłami typu wyburzyć kościoły i wysypać gruz na drogi.
KiKa jeśli Ty w to wierzysz, jeśli wiara Ci pomaga to wszystko jest ok. I to co napisałaś jest bardzo fajne, tylko ja bym tego nie podpinał pod wiare. Niestety ale to ludzie wierzący są najmniej tolerancyjni, czy to katolik, czy protestant. Jeśli ktoś jest inny od nich to jest gorszy, oczywiście nie chciał bym tego tak uogólniać bo są wyjątki.
„Myślisz że człowiek głęboko wierzący, zastanawiający się nad swoim życiem, zrobi drugiemu krzywdę?”
Myśle, że bardzo często tak sie dzieje. Wiara nie idzie w parze z dobrocią i na odwrót. Nie ważne jaką wiare ktoś wyznaje, czy nie wyznaje żadnej, poporostu jak ktoś z natury jest dobry, to taki bedzie bez względu na wszystko.
„Dzisiejsi ludzie nie mają czasu na taką zwykłą zadumę albo są po prostu głupcami nie korzystając z możliwości jakie daje „wiara”…nie chce im się uwierzyć w coś czego nie potrafią zobaczyć oczyma i co wymaga odrobinę poświęcenia i popracowania nad samym sobą…szukają czegoś co jest proste, nie wymagające wysiłku…to mnie przeraża.”
Niestety ja takich możliwości nie widze, wręcz przeciwnie, wiara ogranicza ludzi, nie daje im możliwości rozwoju intelektualnego. Zamyka jednostke w jakimś surrealistycznym świecie który ktoś stworzył, nadał mu nazwe i wyznaczył drogi.
„Tu nie chodzi o to żeby być katolikiem, chodzi o to żeby wierzyć, czy to prawosławie, czy protestantyzm czy jeszcze inne religie, uczą pracowania nad sobą i dostrzegania drugiego człowieka.”
Wszystko fajnie. Faktycznie w kościele chrześcijańskim nie słyszałem, żeby ktoś nawoływał do nienawiści, wręcz przeciwnie. Ale zobacz na przykładzie islamu jak łatwo wiarą manipulować ludźmi. Z tym, że to jest manipulacja jawna, w przeciwieństwie do manipulacji ukrytej, takiej jak możemy zaobserwować w chrześcijaństwie. Sama idea tworzenia religii jest po to, żeby móc sobie podporządkować ludzi.
Potrzebuje pilnie zaswiadczenia, ze bylam u komunii. Jakies pomysly? Szukalam w internecie wzorow, ale sa kiepskiej jakosci. Moze ktos zeskanowac swoje ja to przerobie w Paincie.
Kika? A co jesli nie istnieje? Jesli to wszystko manipulacja?
Policzmy jak to bywa na dobrym katoliku:
((2 godzina w tygodniu x (52 tygodnie + 20 swiat koscielnych, sluby itp.)) x 60 lat zycia)/24 godziny na dobe = 360 dni czyli prawie rok non stop w kosciele.
super katolik x 2 – czyli 2 lata. Slaby polowe roku.
I jeszcze raz zadam pytanie: co jesli to nie prawda?
A ja myślę że Ty Kika i Ty tapczan mylicie pojęcie wiary i religii.
Przyjęliście etykietkę że człowiek wierzący to przykładny katolik, muzułmanin itp.
A czy dacie szansę uwierzyć w coś jeszcze ?
Mam nadzieję że tak, bo uważam że wierzyć może każdy bez względu na to czy wyznaje religię, naukę czy inne poglądy na świat i sposób bycia.
Patrząc dalej, Każde z Was zauważa zalety i w jakimś stopniu wady swojej strony myślenia.
Żadne z Was nie zwraca uwagi na zalety tego o czym mówi rozmówca.
Ty Kika nie patrzysz co fajnego jest w świecie tapczana, a tapczan co w świecie Kiki.
Tapczan atakuje mój świat… Ale mniejsza o to. Wiara jest motywacją dla człowieka. Wierzyć może każdy bez względu na wszystko, ale jeśli już wstępuje do religii ( tak jak kolega który zaczął temat w poszukiwaniu księdza do chrztu) niech liczy się z zasadami tam panującymi a nie je nieustannie zmienia. Te zasady właściwie nie są niczym złym, więc niby dlaczego je omijać? dla wygody? Niech kolega który chce ochrzcić na swoich zasadach dziecko, niech poda ku temu jakiś logiczny powód. Dlaczego nie chcesz wziąść ślubu?
Dziecko bierze zawsze przykład z rodziców, są dla nich autorytetem…ale jeśli Ci nie mają ślubu, one same często zaczynają traktować ślub jako coś z czego można się wycofać. Chrzcić dziecko tylko dlatego żeby ludzie nie gadali? Bez sensu…tak nie postępują logicznie myślący ludzie…na pokaz…
Często mówi się „wierzący a nie praktykujący” otóż nie ma czegoś takiego…albo się wierzy czynnie albo nie…słowo „niepraktykujący” wynika z lenistwa człowieka i tyle.
Ale niech mi tu nikt nie pisze o burzeniu Kościołów, bo dla mnie Kościół jest ważny i atakując go atakuje również to w co wierzę…czyli standardowy przykład nietolerancji.
Idea wiary to podporządkowanie ludzi? Nie musisz dać się podporządkować, w każdym razie ja wierząc wcale nie czuje się niczemu podporządkowana. Dekalog, msza święta, pismo święte jest dla mnie podstawą wiary. To o czym mówi nieraz ksiądz w kościele traktuję z dystansem, w końcu to tylko człowiek i wypowiadając swoje zdanie może się mylić, dlatego mogę sama uznać czy to co mówi w jakiś sposób zgadza się z moimi poglądami (wolna wola), ale mój fundament wiary pozostaje stały i niezmienny. Wierzę bo chcę a nie dlatego że przynależę do wspólnoty, tu jest sedno. Tyle że wierzyć trzeba aktywnie, a nie biernie. Bierna wiara to już niestety lenistwo. Lepiej przecież pooglądać telewizję niż pójść do Kościoła…
Z resztą i tak sami zdecydujcie…jesteście wolnymi ludźmi…Możecie nie wierzyć, albo wierzyć…Wasza sprawa. Mówiąc ludzkim językiem: Z wiary są korzyści, z „braku wiary” niczego nie ma… takie moje skromne zdanie.
Ponadto przykład islamu? Podobno Koran jest księgą w której nie ma mowy o zabijaniu, nienawiści, to ludzie ją zmienili, więc nie ma tu winy w samej religii, możesz mieć jedynie pretensje do ludzi tym kierujących. Wszędzie gdzie pojawia się możliwość podporządkowania sobie ludzi jest zakłamanie i nienawiść…taka już zasrana natura ludzka…wiara nie opiera się na obserwowaniu poczynań człowieka, ale Boga…
To tyle co mam do powiedzenia.
P.S. „nie” podaj więc swoją definicję wiary podsumowując naszą dyskusję…
Pozdrawiam
Droga Kiko.
Moim zdaniem tapczan nie atakuje Twojego świata, bo masz go w Sobie, a tam tapczan nie ma dostępu.
Walczycie o idee.
Tapczan dostrzega wady kościoła jako organizacji, Ty mówisz natomiast o pięknie wiary w Boga i tu się mijacie.
Po prostu mówicie na dwa różne tematy, poniekąd się zbliżając i oddalając.
Jeden pryzmat Moi Drodzy na postrzegania świata nigdy Was nie zbliży do składnej rozmowy.
Moja definicja wiary jest mało oryginalna, i nikogo nie przekona, więc po co będę Was zanudzać.
Pozdrawiam serdecznie
„nie” ma racje. ja nie mam zamiaru atakować tego w co wierzysz, ja mam tylko swoje własne poglądy na ten temat.
Podoba mi sie to jak do tego podchodzisz, a mianowicie:
KiKa – „Idea wiary to podporządkowanie ludzi? Nie musisz dać się podporządkować, w każdym razie ja wierząc wcale nie czuje się niczemu podporządkowana. Dekalog, msza święta, pismo święte jest dla mnie podstawą wiary. To o czym mówi nieraz ksiądz w kościele traktuję z dystansem, w końcu to tylko człowiek i wypowiadając swoje zdanie może się mylić, dlatego mogę sama uznać czy to co mówi w jakiś sposób zgadza się z moimi poglądami (wolna wola), ale mój fundament wiary pozostaje stały i niezmienny.”
Ale niestety nie każdy tak do tego podchodzi.
——————————————————————————-
KiKa – „Ponadto przykład islamu? Podobno Koran jest księgą w której nie ma mowy o zabijaniu, nienawiści, to ludzie ją zmienili, więc nie ma tu winy w samej religii, możesz mieć jedynie pretensje do ludzi tym kierujących.”
tapczan – „Ale zobacz na przykładzie islamu jak łatwo wiarą manipulować ludźmi.”
Napisałaś dokładnie to samo co ja, właśnie o to mi chodziło. Koran nie nakazuje zabijać niewiernych, tylko ludzie u „władzy” manipulują biedotą. A ci wierzący, że allah kazał im zabić niewiernego, nawet nie czytali koranu, bo albo nie umieją czytać, albo nie mają nawet do niego dostępu. Dlatego mówie, sama religia nie jest zła, tylko można nią manipulować.
—————————————————————————————-
nie – „Tapczan dostrzega wady kościoła jako organizacji, Ty mówisz natomiast o pięknie wiary w Boga i tu się mijacie.”
dokładnie. fajne jest to, że masz takie podejście do wiary – duchowe. To uszlachetnia człowieka.
Ja osobiście nie potrzebuje tego, nie to czyni mnie wrażliwym na piękno i nie sprawia, że jestem lepszy…
Wszystko ok…ale od stwierdzenia „zajmijcie sie czymś poważnym a nie kościol i kosciol. rozebrać kościoły i wysypać gruz pod nowe drogi, żeby sie nie zapadały. a księża do łopaty, a nie pieprzą bzdury.” właściwie się zaczęło…
Teraz tapczan, po dyskusji Twój głos nabiera sensu…przynajmniej nie jesteś nie w porządku wobec innych, dlatego dzięki, że ogólnie przeczytałeś to co miałam do powiedzenia.
Można wypowiadać swoje zdanie…ale dobierając odpowiednie, dojrzałe słowa. Do tego zachęcam…na przykładzie tapczana
Myślę że nasz temat właściwie dobiegł końca, a inni mogą się od nas uczyć dyskutować i dzięki Wam za to
Morał dyskusji: Każdy powinien poszukiwać tego, co zmotywuje go do bycia lepszym człowiekiem…
Pozdrawiam
a tu jak zwykle kazdy swoją mądrość pokazuje ;p zamiast raz powiedzieć i ciahc temat.
Mozna wierzyć w Boga, kościól to tylko budynek, ksiądz jest tylko człowiekiem, wszystko zalezy od ludzi. Wolny kraj, chcesz chodzić, idz, nie to siedz. A to czy Bóg istnieje dowiemy się dopiero po śmierci
A w leovision można na laserówce na grubym papierze wydrukować format nawet A3. A po dodatkowym zalaminowaniu specjalną, cieniutką folią mat lub połysk można uzyskać całkiem niezłą fotę. Proponuję jednak zrobić najpierw druk próbny A4 bez laminowania ponieważ druk laserowy ma to do siebie, że toner proszkowy jest nanoszony na papier nie wnika w papier jak przy tonerach płynnych co powoduje mocniejsze nasycenie barw i czasem nie jest to ładne. W takim przypadku trzeba fotkę cyfrowo rozjaśnić lub zdjąć nadmiar niepożądanej barwy- odcienia. TO BYŁA REKLAMA
na płycie, na pendrive lub e-mail: choszczno@leovision.pl oby nie na dyskietce bo nie mamy już starych kompów. Normalna cena za A4 to: druk 3,50 papier 300 g (bardzo gruby) 0,50 zł laminowanie jednostronne specjalną folią 1,00 zł co daje razem 5,00 zł. Co do A3 cenę trzeba X2. I co ważne: na całej kartce jest biała ramka ok. 5mm. Podejdź do biura na Wolności 6 i załatw sprawę jak należy. W związku z tym, że jesteś czytelnikiem choszczno.info.pl proponuję na wyżej opisane produkty 20% rabatu oraz wydruk małej próbki (A6) na zwykłej kartce. Aby jednak otrzymać ten skromny rabacik poproś Panią, która będzie Cię obsługiwała aby się ze mną skontaktowała. Zaznaczyć muszę, że wywołanie fotki u fotografa jest w większości przypadkach lepszej jakości, ale po opisywanych zabiegach nasze wydruki są równie dobre i trwałe. Cena może nie jest super niska, ale laserowy druk cyfrowy na naszej maszynie tyle kosztuje i jest od ręki (oprócz laminowania opisywaną techniką – potrzeba około 10 min). Zapraszam więc serdecznie. Jeśli skorzystasz z naszych usług, napisz swoją opinię: http://www.choszczno.info.pl/2008/01/15/studio-reklamy-i-poligrafii.html
spox, te 2,5 MB jest wystarczające. Jeśli chcesz drukować plakat 100×50 cm to te 4 MB by się zdało. natomiast 2,5 MB na druk laserowy A3 wystarcza w zupełności.
„akcja pieszy”, tzn. wlepiali mandaty na lewo i prawo za przejście w niedozwolonym miejscu, na czerwonym, itp, trochę mandatów natrzepali,a wypatrywali lornetkami, hee, poprostu polowanie.
No właśnie dzisiaj wpadłem na 2 dni do „Naszego-Waszego” miasta i faktycznie tulił błękitny lornete. Słyszałem z niepotwierdzonego źródła, że to chłopaki spoza naszego miasta, że przyjechali by popolować. Ale podsumowując…ciekawa akcja. A dla tych co mają do „ps..” policji żale: coś robią… i nie jest to zbieranie na święta jak co nie którzy twierdzą. I nie to żebym się do nich lizał, bo w ostatnich 2 tygodniach cmokłem dwie mandy. Doczekaliśmy się w końcu prawdziwych „gliniarzy” co nie siedzą z założonym syrami czekającymi wezwania. Może „lorneta” śmieszy niektórych, ale wreszcie, są… ! Pozdro dla tych sprzed i spoza szkła
No to miałam dziś szczęście, bo w Choszcznie to jakoś często pasy są dla mnie za daleko… wstyd się przyznać, bo jak prowadzę auto to sama się złoszczę na pieszych wyskakujących na jezdnię w różnych dziwnych miejscach.
a zamknięta ? a wiecie dlaczego wyburzyli cały – świeżo postawiony budynek przy przedszkolu na Niedziałkowskiego 9 koło szpitala? To było jakiś miesiąc temu. Stała jeszcze – domyślam się rozbudowa przedszkola. Normalnie osłupiałem jednego dnia było – drugiego już nie.
O godzinie 8.00 w całym kraju zostały otwarte lokale wyborcze. Polscy obywatele wybiorą dziś swych przedstawicieli do Parlamentu Europejskiego….
A na stronie urzędu miasta Choszczna nic na temat głosowania – o której i gdzie ??? WSTYD!
Ostatnio doszły mnie wieści że niezły komornik urzęduje w naszym pięknym mieście. Wie ktoś coś więcej o jego akcji w Strzelcach? Podobno spowodował śmierć kobiety w ciąży, która próbowała przed nim uciekać. Nawet w telewizji ponoć miał występy z tym związane. Zna ktoś jakieś szczegóły, kiedy i jak to dokładnie się odbyło? Może jakieś źródła w internecie, bo nic nie mogę znaleźć…
ale ja juz jestem oczytany w tym temacie, z tąd moje wnioski na temat wiary. ja bym raczej radził tobie poczytać, i wywnioskować z kąd i czym tak naprawde jest ta cala wiara chrześcijańska
Oceń tę wypowiedź »
0
0
ja raczej zajme sie przestudiowaniem słownika ortograficznego:) a tak serio to nie wiem skąd mi sie biorą te błędy, teraz to przeczytałem i nie rozumiem czemu robie takie byki skoro wiem jak sie pisze te słowa.
Oceń tę wypowiedź »
0
0
nie ważne skąd, nie ważne czym jest wiara chrześcijańska… nie chodzi się do Kościoła dla księży, ale dla Boga i dla siebie, dla swojej wiary. Tu znajduje się cała prawda. Księża nieraz pomagają nieraz nie, normalni, zwykli ludzie!
Od zawsze były i będą walki o stołki i te całe pierdoły, tam gdzie jest hierarchia od zawsze były wojny, ale dzieje się tak w każdej religii jak okiem sięgnąć…
Tylko czy zastanawianie się nad głupotą wyścigu szczurów w Kościele jest podstawą wiary?
Według mnie wierzy się w przyjaciela, którego odwiedza się, jak zwykłego człowieka, w Kościele, by mieć z nim dobry kontakt.
Czy zastanawiałeś się kiedyś jakie to jest niesamowite mieć kogoś kto nigdy nie wystawi Cię do wiatru (jak robi to większość ludzi), kto będzie się Tobą opiekował, z kim możesz zawsze swobodnie pogadać?. Jest to ktoś kogo nie zobaczysz oczami ale sercem.
Miejsce które daje nam możliwość osobistego znalezienia Boga, możliwość której nie znajdziesz nigdzie indziej…to właśnie kościół.
Dzisiejsi ludzie nie mają czasu na taką zwykłą zadumę albo są po prostu głupcami nie korzystając z możliwości jakie daje „wiara”…nie chce im się uwierzyć w coś czego nie potrafią zobaczyć oczyma i co wymaga odrobinę poświęcenia i popracowania nad samym sobą…szukają czegoś co jest proste, nie wymagające wysiłku…to mnie przeraża.
Tu nie chodzi o to żeby być katolikiem, chodzi o to żeby wierzyć, czy to prawosławie, czy protestantyzm czy jeszcze inne religie, uczą pracowania nad sobą i dostrzegania drugiego człowieka. Myślisz że człowiek głęboko wierzący, zastanawiający się nad swoim życiem, zrobi drugiemu krzywdę?
Brak wiary to brak motywacji do bycia lepszym człowiekiem.
Ja wierzę i nie jestem „mocherowym beretem” chodzącym 10 razy w tygodniu do kościoła,jak to pewnie wszyscy myślą czytając moje wypowiedzi. Tego co dała mi wiara, nie potrafię Wam, Tobie, wytłumaczyć, ale wysiłek jaki w aktywność religijną wkładam pomaga mi lepiej zastanowić się nad swoim codziennym życiem i nad życiem innych.
Może warto się zastanowić nad pytanie: a co jeśli niebo naprawdę istnieje…?
Znów się rozpisałam…przepraszam
Pozdrawiam Cie serdecznie
Oceń tę wypowiedź »
0
0
wow kika rozpisałaś się ale warto przeczytać… jak tapczan to przeczyta to się chyba zamknie ze swoimi opiniami i pomysłami typu wyburzyć kościoły i wysypać gruz na drogi.
Oceń tę wypowiedź »
0
0
niestety sie nie zamkne:)
KiKa jeśli Ty w to wierzysz, jeśli wiara Ci pomaga to wszystko jest ok. I to co napisałaś jest bardzo fajne, tylko ja bym tego nie podpinał pod wiare. Niestety ale to ludzie wierzący są najmniej tolerancyjni, czy to katolik, czy protestant. Jeśli ktoś jest inny od nich to jest gorszy, oczywiście nie chciał bym tego tak uogólniać bo są wyjątki.
„Myślisz że człowiek głęboko wierzący, zastanawiający się nad swoim życiem, zrobi drugiemu krzywdę?”
Myśle, że bardzo często tak sie dzieje. Wiara nie idzie w parze z dobrocią i na odwrót. Nie ważne jaką wiare ktoś wyznaje, czy nie wyznaje żadnej, poporostu jak ktoś z natury jest dobry, to taki bedzie bez względu na wszystko.
„Dzisiejsi ludzie nie mają czasu na taką zwykłą zadumę albo są po prostu głupcami nie korzystając z możliwości jakie daje „wiara”…nie chce im się uwierzyć w coś czego nie potrafią zobaczyć oczyma i co wymaga odrobinę poświęcenia i popracowania nad samym sobą…szukają czegoś co jest proste, nie wymagające wysiłku…to mnie przeraża.”
Niestety ja takich możliwości nie widze, wręcz przeciwnie, wiara ogranicza ludzi, nie daje im możliwości rozwoju intelektualnego. Zamyka jednostke w jakimś surrealistycznym świecie który ktoś stworzył, nadał mu nazwe i wyznaczył drogi.
„Tu nie chodzi o to żeby być katolikiem, chodzi o to żeby wierzyć, czy to prawosławie, czy protestantyzm czy jeszcze inne religie, uczą pracowania nad sobą i dostrzegania drugiego człowieka.”
Wszystko fajnie. Faktycznie w kościele chrześcijańskim nie słyszałem, żeby ktoś nawoływał do nienawiści, wręcz przeciwnie. Ale zobacz na przykładzie islamu jak łatwo wiarą manipulować ludźmi. Z tym, że to jest manipulacja jawna, w przeciwieństwie do manipulacji ukrytej, takiej jak możemy zaobserwować w chrześcijaństwie. Sama idea tworzenia religii jest po to, żeby móc sobie podporządkować ludzi.
Oceń tę wypowiedź »
0
0
Potrzebuje pilnie zaswiadczenia, ze bylam u komunii. Jakies pomysly? Szukalam w internecie wzorow, ale sa kiepskiej jakosci. Moze ktos zeskanowac swoje ja to przerobie w Paincie.
Oceń tę wypowiedź »
0
0
Kika? A co jesli nie istnieje? Jesli to wszystko manipulacja?
Policzmy jak to bywa na dobrym katoliku:
((2 godzina w tygodniu x (52 tygodnie + 20 swiat koscielnych, sluby itp.)) x 60 lat zycia)/24 godziny na dobe = 360 dni czyli prawie rok non stop w kosciele.
super katolik x 2 – czyli 2 lata. Slaby polowe roku.
I jeszcze raz zadam pytanie: co jesli to nie prawda?
Oceń tę wypowiedź »
0
0
Chyba Komunistka, dziecinna prowokacja
A ja myślę że Ty Kika i Ty tapczan mylicie pojęcie wiary i religii.
Przyjęliście etykietkę że człowiek wierzący to przykładny katolik, muzułmanin itp.
A czy dacie szansę uwierzyć w coś jeszcze ?
Mam nadzieję że tak, bo uważam że wierzyć może każdy bez względu na to czy wyznaje religię, naukę czy inne poglądy na świat i sposób bycia.
Patrząc dalej, Każde z Was zauważa zalety i w jakimś stopniu wady swojej strony myślenia.
Żadne z Was nie zwraca uwagi na zalety tego o czym mówi rozmówca.
Ty Kika nie patrzysz co fajnego jest w świecie tapczana, a tapczan co w świecie Kiki.
Oceń tę wypowiedź »
0
0
Tapczan atakuje mój świat… Ale mniejsza o to. Wiara jest motywacją dla człowieka. Wierzyć może każdy bez względu na wszystko, ale jeśli już wstępuje do religii ( tak jak kolega który zaczął temat w poszukiwaniu księdza do chrztu) niech liczy się z zasadami tam panującymi a nie je nieustannie zmienia. Te zasady właściwie nie są niczym złym, więc niby dlaczego je omijać? dla wygody? Niech kolega który chce ochrzcić na swoich zasadach dziecko, niech poda ku temu jakiś logiczny powód. Dlaczego nie chcesz wziąść ślubu?
Dziecko bierze zawsze przykład z rodziców, są dla nich autorytetem…ale jeśli Ci nie mają ślubu, one same często zaczynają traktować ślub jako coś z czego można się wycofać. Chrzcić dziecko tylko dlatego żeby ludzie nie gadali? Bez sensu…tak nie postępują logicznie myślący ludzie…na pokaz…
Często mówi się „wierzący a nie praktykujący” otóż nie ma czegoś takiego…albo się wierzy czynnie albo nie…słowo „niepraktykujący” wynika z lenistwa człowieka i tyle.
Ale niech mi tu nikt nie pisze o burzeniu Kościołów, bo dla mnie Kościół jest ważny i atakując go atakuje również to w co wierzę…czyli standardowy przykład nietolerancji.
Idea wiary to podporządkowanie ludzi? Nie musisz dać się podporządkować, w każdym razie ja wierząc wcale nie czuje się niczemu podporządkowana. Dekalog, msza święta, pismo święte jest dla mnie podstawą wiary. To o czym mówi nieraz ksiądz w kościele traktuję z dystansem, w końcu to tylko człowiek i wypowiadając swoje zdanie może się mylić, dlatego mogę sama uznać czy to co mówi w jakiś sposób zgadza się z moimi poglądami (wolna wola), ale mój fundament wiary pozostaje stały i niezmienny. Wierzę bo chcę a nie dlatego że przynależę do wspólnoty, tu jest sedno. Tyle że wierzyć trzeba aktywnie, a nie biernie. Bierna wiara to już niestety lenistwo. Lepiej przecież pooglądać telewizję niż pójść do Kościoła…
Z resztą i tak sami zdecydujcie…jesteście wolnymi ludźmi…Możecie nie wierzyć, albo wierzyć…Wasza sprawa. Mówiąc ludzkim językiem: Z wiary są korzyści, z „braku wiary” niczego nie ma… takie moje skromne zdanie.
Ponadto przykład islamu? Podobno Koran jest księgą w której nie ma mowy o zabijaniu, nienawiści, to ludzie ją zmienili, więc nie ma tu winy w samej religii, możesz mieć jedynie pretensje do ludzi tym kierujących. Wszędzie gdzie pojawia się możliwość podporządkowania sobie ludzi jest zakłamanie i nienawiść…taka już zasrana natura ludzka…wiara nie opiera się na obserwowaniu poczynań człowieka, ale Boga…
To tyle co mam do powiedzenia.
P.S. „nie” podaj więc swoją definicję wiary podsumowując naszą dyskusję…
Pozdrawiam
Oceń tę wypowiedź »
0
0
Droga Kiko.
Moim zdaniem tapczan nie atakuje Twojego świata, bo masz go w Sobie, a tam tapczan nie ma dostępu.
Walczycie o idee.
Tapczan dostrzega wady kościoła jako organizacji, Ty mówisz natomiast o pięknie wiary w Boga i tu się mijacie.
Po prostu mówicie na dwa różne tematy, poniekąd się zbliżając i oddalając.
Jeden pryzmat Moi Drodzy na postrzegania świata nigdy Was nie zbliży do składnej rozmowy.
Moja definicja wiary jest mało oryginalna, i nikogo nie przekona, więc po co będę Was zanudzać.
Pozdrawiam serdecznie
Oceń tę wypowiedź »
0
0
„nie” ma racje. ja nie mam zamiaru atakować tego w co wierzysz, ja mam tylko swoje własne poglądy na ten temat.
Podoba mi sie to jak do tego podchodzisz, a mianowicie:
KiKa – „Idea wiary to podporządkowanie ludzi? Nie musisz dać się podporządkować, w każdym razie ja wierząc wcale nie czuje się niczemu podporządkowana. Dekalog, msza święta, pismo święte jest dla mnie podstawą wiary. To o czym mówi nieraz ksiądz w kościele traktuję z dystansem, w końcu to tylko człowiek i wypowiadając swoje zdanie może się mylić, dlatego mogę sama uznać czy to co mówi w jakiś sposób zgadza się z moimi poglądami (wolna wola), ale mój fundament wiary pozostaje stały i niezmienny.”
Ale niestety nie każdy tak do tego podchodzi.
——————————————————————————-
KiKa – „Ponadto przykład islamu? Podobno Koran jest księgą w której nie ma mowy o zabijaniu, nienawiści, to ludzie ją zmienili, więc nie ma tu winy w samej religii, możesz mieć jedynie pretensje do ludzi tym kierujących.”
tapczan – „Ale zobacz na przykładzie islamu jak łatwo wiarą manipulować ludźmi.”
Napisałaś dokładnie to samo co ja, właśnie o to mi chodziło. Koran nie nakazuje zabijać niewiernych, tylko ludzie u „władzy” manipulują biedotą. A ci wierzący, że allah kazał im zabić niewiernego, nawet nie czytali koranu, bo albo nie umieją czytać, albo nie mają nawet do niego dostępu. Dlatego mówie, sama religia nie jest zła, tylko można nią manipulować.
—————————————————————————————-
nie – „Tapczan dostrzega wady kościoła jako organizacji, Ty mówisz natomiast o pięknie wiary w Boga i tu się mijacie.”
dokładnie. fajne jest to, że masz takie podejście do wiary – duchowe. To uszlachetnia człowieka.
Ja osobiście nie potrzebuje tego, nie to czyni mnie wrażliwym na piękno i nie sprawia, że jestem lepszy…
Oceń tę wypowiedź »
0
0
Wszystko ok…ale od stwierdzenia „zajmijcie sie czymś poważnym a nie kościol i kosciol. rozebrać kościoły i wysypać gruz pod nowe drogi, żeby sie nie zapadały. a księża do łopaty, a nie pieprzą bzdury.” właściwie się zaczęło…

Teraz tapczan, po dyskusji Twój głos nabiera sensu…przynajmniej nie jesteś nie w porządku wobec innych, dlatego dzięki, że ogólnie przeczytałeś to co miałam do powiedzenia.
Można wypowiadać swoje zdanie…ale dobierając odpowiednie, dojrzałe słowa. Do tego zachęcam…na przykładzie tapczana
Myślę że nasz temat właściwie dobiegł końca, a inni mogą się od nas uczyć dyskutować i dzięki Wam za to
Morał dyskusji: Każdy powinien poszukiwać tego, co zmotywuje go do bycia lepszym człowiekiem…
Pozdrawiam
Oceń tę wypowiedź »
0
0
„Morał dyskusji: Każdy powinien poszukiwać tego, co zmotywuje go do bycia lepszym człowiekiem…”
Nic dodać, cóż ująć.
Oceń tę wypowiedź »
0
0
a tu jak zwykle kazdy swoją mądrość pokazuje ;p zamiast raz powiedzieć i ciahc temat.
Mozna wierzyć w Boga, kościól to tylko budynek, ksiądz jest tylko człowiekiem, wszystko zalezy od ludzi. Wolny kraj, chcesz chodzić, idz, nie to siedz. A to czy Bóg istnieje dowiemy się dopiero po śmierci
a teraz, jak mija majówka?
Oceń tę wypowiedź »
0
0
http://wiadomosci.onet.pl/1963610,441,item.html taką samą salke gimnastyczną chca u nas postawić
… w stanach runeła jak domek z kart
Oceń tę wypowiedź »
0
0
orientuje si ktoś może, czy w Choszcznie da rade wywołać gdzieś zdjęcia w formacie A4 i ile może to kosztować?
Oceń tę wypowiedź »
0
0
Np. w Rossmanie gdzie najbardziej zbliżony do A4 format to 20x30cm , cennik dostępny na stronie sklepu.
Oceń tę wypowiedź »
0
0
Prosimy Was o wsparcie zespołu iNNi
Pomóż iNNym wydać trzecią płytę!!
Wejdź na http://www.megatotal.pl
Stwórz swoje konto
Wpisz kod: iNNi
DZIĘKUJEMY

No i oczywiście podaj dalej
Kłaniamy się nisko
Pozdrawiamy
http://www.inni.art.pl
Oceń tę wypowiedź »
0
0
A w leovision można na laserówce na grubym papierze wydrukować format nawet A3. A po dodatkowym zalaminowaniu specjalną, cieniutką folią mat lub połysk można uzyskać całkiem niezłą fotę. Proponuję jednak zrobić najpierw druk próbny A4 bez laminowania ponieważ druk laserowy ma to do siebie, że toner proszkowy jest nanoszony na papier nie wnika w papier jak przy tonerach płynnych co powoduje mocniejsze nasycenie barw i czasem nie jest to ładne. W takim przypadku trzeba fotkę cyfrowo rozjaśnić lub zdjąć nadmiar niepożądanej barwy- odcienia. TO BYŁA REKLAMA
Oceń tę wypowiedź »
0
0
i co, mam przynieść to zdjęcie na płycie nagrane ;> i jeszcze koszt mnie interesuje
jak reklama, to reklama
Oceń tę wypowiedź »
0
0
na płycie, na pendrive lub e-mail: choszczno@leovision.pl oby nie na dyskietce bo nie mamy już starych kompów. Normalna cena za A4 to: druk 3,50 papier 300 g (bardzo gruby) 0,50 zł laminowanie jednostronne specjalną folią 1,00 zł co daje razem 5,00 zł. Co do A3 cenę trzeba X2. I co ważne: na całej kartce jest biała ramka ok. 5mm. Podejdź do biura na Wolności 6 i załatw sprawę jak należy. W związku z tym, że jesteś czytelnikiem choszczno.info.pl proponuję na wyżej opisane produkty 20% rabatu oraz wydruk małej próbki (A6) na zwykłej kartce. Aby jednak otrzymać ten skromny rabacik poproś Panią, która będzie Cię obsługiwała aby się ze mną skontaktowała. Zaznaczyć muszę, że wywołanie fotki u fotografa jest w większości przypadkach lepszej jakości, ale po opisywanych zabiegach nasze wydruki są równie dobre i trwałe. Cena może nie jest super niska, ale laserowy druk cyfrowy na naszej maszynie tyle kosztuje i jest od ręki (oprócz laminowania opisywaną techniką – potrzeba około 10 min). Zapraszam więc serdecznie. Jeśli skorzystasz z naszych usług, napisz swoją opinię: http://www.choszczno.info.pl/2008/01/15/studio-reklamy-i-poligrafii.html
Oceń tę wypowiedź »
0
0
dobra, w piątek wpadnę do biura
a cena wcale nie jest aż tak wysoka
Oceń tę wypowiedź »
0
0
a jeszcze takie pytanie, czy zdjęcie musi mieć określony rozmiar? [ jedno ma 4 MB, drugie 2,5 MB]
Oceń tę wypowiedź »
0
0
spox, te 2,5 MB jest wystarczające. Jeśli chcesz drukować plakat 100×50 cm to te 4 MB by się zdało. natomiast 2,5 MB na druk laserowy A3 wystarcza w zupełności.
Oceń tę wypowiedź »
0
0
A ktoś wie co za zorganizowana akcja policji ma dziś miejsce w naszym pięknym mieście? Lornetkami się nasi stróże prawa posługiwali…
Oceń tę wypowiedź »
0
0
„akcja pieszy”, tzn. wlepiali mandaty na lewo i prawo za przejście w niedozwolonym miejscu, na czerwonym, itp, trochę mandatów natrzepali,a wypatrywali lornetkami, hee, poprostu polowanie.
Oceń tę wypowiedź »
0
0
serio ? ależ miałam szczęście, bo jak zwykle do pasów za daleko, a że kryzys i mandaty to druga sprawa .. :p
Oceń tę wypowiedź »
0
0
hee,;)
Oceń tę wypowiedź »
0
0
No właśnie dzisiaj wpadłem na 2 dni do „Naszego-Waszego” miasta i faktycznie tulił błękitny lornete. Słyszałem z niepotwierdzonego źródła, że to chłopaki spoza naszego miasta, że przyjechali by popolować. Ale podsumowując…ciekawa akcja. A dla tych co mają do „ps..” policji żale: coś robią… i nie jest to zbieranie na święta jak co nie którzy twierdzą. I nie to żebym się do nich lizał, bo w ostatnich 2 tygodniach cmokłem dwie mandy. Doczekaliśmy się w końcu prawdziwych „gliniarzy” co nie siedzą z założonym syrami czekającymi wezwania. Może „lorneta” śmieszy niektórych, ale wreszcie, są… ! Pozdro dla tych sprzed i spoza szkła
Oceń tę wypowiedź »
0
0
No to miałam dziś szczęście, bo w Choszcznie to jakoś często pasy są dla mnie za daleko… wstyd się przyznać, bo jak prowadzę auto to sama się złoszczę na pieszych wyskakujących na jezdnię w różnych dziwnych miejscach.
Oceń tę wypowiedź »
0
0
no dziś miałaś szczęście a jutro szczęścia może nie mieć kierowca co cie potrąci bo nie przechodzisz po pasach
Oceń tę wypowiedź »
0
0
Dołączam się do słów poparcia dla akcji Panów Policjantów – w końcu pracują i chwała im za to.
Oceń tę wypowiedź »
0
0
No to już się wyjaśniło. Na stronie swej policja poinformowała że była to akcja komórka, a nie pieszy…
Oceń tę wypowiedź »
0
0
kiedy otworzą biedronke?
Oceń tę wypowiedź »
0
0
a zamknięta ? a wiecie dlaczego wyburzyli cały – świeżo postawiony budynek przy przedszkolu na Niedziałkowskiego 9 koło szpitala? To było jakiś miesiąc temu. Stała jeszcze – domyślam się rozbudowa przedszkola. Normalnie osłupiałem jednego dnia było – drugiego już nie.
Oceń tę wypowiedź »
0
0
Biedronka jest chyba przeniesiona do bylego PLUSA
Oceń tę wypowiedź »
0
0
plusa czy pulsa
cholera wie, byłem tam tylko raz i od razu stwierdzilem ze moja noga nigdy wiecej tam nie stanie. to samo z Aldim.
never again
Oceń tę wypowiedź »
0
0
no własnie, przedszkole na niedzialkowskiego, co tam sie stalo? Mieli chyba tylko dach zrobić?
Oceń tę wypowiedź »
0
0
a no coś zachrzanili z dachem i nie dało się tego naprawić wiec zburzyli cała część… chyba od podstaw będą robić, u bogatych taki zwyczaj;)
Oceń tę wypowiedź »
0
0
nie wiesz to nie pisz głupot.
Oceń tę wypowiedź »
0
0
to do mnie?
Oceń tę wypowiedź »
0
0
Tak. Z nowym dachem wszystko było ok, więc nie przekręcaj faktów.
Oceń tę wypowiedź »
0
0
od kiedy to się burzy dobre dachy i to do poziomu piwnicy??
Oceń tę wypowiedź »
0
0
z tego co mi wiadomo, podczas remontu przedszkola, stwierdzono, że istnieje ryzyko zawalenia się budynku i dlatego go zburzyli, by wybudować na nowo…
Oceń tę wypowiedź »
0
0
no właśnie? czyli raczej problem nie był z dachem a z budynkiem.
Oceń tę wypowiedź »
0
0
jeżeli nowy dach był ok (był- bo już go nie ma) przepraszam że stwierdziłem jakoby pracownicy budowy schrzanili dach
Oceń tę wypowiedź »
0
0
szkoda tylko, że zauważyli to, jak w remont włożone już było sporo kasy…ale lepiej później niż za późno.
Oceń tę wypowiedź »
0
0
O godzinie 8.00 w całym kraju zostały otwarte lokale wyborcze. Polscy obywatele wybiorą dziś swych przedstawicieli do Parlamentu Europejskiego….
A na stronie urzędu miasta Choszczna nic na temat głosowania – o której i gdzie ??? WSTYD!
Oceń tę wypowiedź »
0
0
Na szczęście info jest chociaż tutaj
http://bip.choszczno.pl/strony/4261.dhtml
Oceń tę wypowiedź »
0
0
Ostatnio doszły mnie wieści że niezły komornik urzęduje w naszym pięknym mieście. Wie ktoś coś więcej o jego akcji w Strzelcach? Podobno spowodował śmierć kobiety w ciąży, która próbowała przed nim uciekać. Nawet w telewizji ponoć miał występy z tym związane. Zna ktoś jakieś szczegóły, kiedy i jak to dokładnie się odbyło? Może jakieś źródła w internecie, bo nic nie mogę znaleźć…
Oceń tę wypowiedź »
1
0