Policyjny śmigłowiec i ponad 250 osób poszukiwało wczoraj po południu 3-letniego chłopca, który podczas zbierania grzybów zagubił się w lesie w okolicach Łaska gm. Bierzwnik. Działania policjantów wspierali strażacy, leśnicy i okoliczni mieszkańcy. Tuż przed zmierzchem wyziębiony chłopiec został znaleziony w okolicach jeziora Rosiczka.
Mieszkaniec gminy Bierzwnik wybrał się wczoraj z dwoma synami na grzybobranie. Aby się nie zgubić szli wzdłuż leśnej drogi. Mężczyzna zbierał grzyby po jednej stronie duktu a chłopcy po drugiej. Około godziny 15.00 młodszy z braci niepostrzeżenie oddalił się w głąb lasu. Przez dwie godziny ojciec bezskutecznie próbował szukać go na własną rękę. Później o zaginięciu dziecka zawiadomił policjantów.
Natychmiast rozpoczęto zakrojone na szeroką skalę poszukiwania. W trybie alarmowym wezwano do służby policjantów z komend powiatowych w Choszcznie, Stargardzie Szczecińskim i Wałczu. Ze Szczecina wystartował policyjny śmigłowiec. W akcji poszukiwawczej brali również udział strażacy, leśnicy i liczni okoliczni mieszkańcy. Sytuacja była bardzo poważna. Temperatura powietrza wynosiła tylko 8 stopni a z każdą chwilą robiło się coraz ciemniej.
Kilkanaście minut przed 19.00 w okolicach jeziora Rosiczka zaginionego chłopca znaleźli mieszkańcy Wygonu. Malec był przestraszony i wyziębiony. Na szczęście przeprowadzone badanie lekarskie wykazało, że nic mu nie dolega i może wrócić do domu.
Info:
Jakub Zaręba
Rzecznik KPP w Choszcznie



całe szczęście że nic się nie stało…
Radzę pilnować takich maluchów…a nie całą uwagę skupiać na grzybach.
Oceń tę wypowiedź »
1
0
Z trzylatkiem do lasu ? Ojciec ułomny psychicznie.
Oceń tę wypowiedź »
0
2
Nie no, jak już się bierze dziecko do lasu, to wiadomo że grzybów już się nie nazbiera, tylko trzeba to dziecko pilnować.
Oceń tę wypowiedź »
0
0
Chyba nie macie własnych dzieci, pisząc takie komentarze. Według Was trzylatka należy uwiązać w domu?
Oceń tę wypowiedź »
1
0