Niesamowitym tupetem wykazał się sprawca lub sprawcy kradzieży puszki, do której zbierano pieniądze, aby pomoc bardzo choremu Zbigniewowi Węglarskiemu z Choszczna. O panu Zbyszku i jego chorobie oraz zbieraniu pieniędzy na protezę nogi pisaliśmy w grudniu. TVP Szczecin wyemitowała kilka filmów o nim. Poruszeni nieszczęściem jego cierpieniem ludzie starają się mu pomoc finansowo. Przezroczysta puszka ze zdjęciem choszcznianina i apelem o pomoc była wystawiona m.in. w zakładzie fryzjerskim „Edzia” przy ulicy Rynek.
– Moja siostra Edyta Mularczyk obsługiwała klientkę w dziale damskim. Głośno pracowała suszarka, więc nawet nie usłyszała, kiedy ktoś wszedł do drugiej części zakładu i zabrał puszkę – mówi Dariusz Zalewski, który powiadomił redakcję o tej kradzieży. – Chciałbym spotkać takiego złodzieja i powiedzieć mu co o nim sądzę – mówi pan Dariusz. Bardzo żałuje, że w Choszcznie do tej pory nie zamontowano jeszcze monitoringu. – To skandal, ta sytuacja miała miejsce w biały dzień. Może są jacyś świadkowie? – zastanawia się Dariusz Zalewski. W swoim zakładzie przy ulicy Stargardzkiej także zbiera pieniądze na pomoc ciężko choremu Zbigniewowi Węglarskiemu. Puszka jest identyczna.
Zobacz też:
Marzenia o protezie



Szmaciarstwo :/ Najchętniej naplułbym takiemu ścierwu w twarz.. :/
Oceń tę wypowiedź »
0
0
najprawdopodobniej to nie ścierwo tylko alkoholik , któremu zabrakło na wódę – tak samo potrzebujący . radzę przykręcać puszki do nieruchomych powierzchni …….. patrz tak jak w kościele przyspawane , lub wmurowane w budowlę nie sposób wyrwać !
Oceń tę wypowiedź »
0
0
Przykręcenie nie zmieni faktu, że żyjemy w złodziejskim kraju :/
Oceń tę wypowiedź »
0
0