Portal kupimyklub.pl staje się z dnia na dzień coraz bardziej rozpoznawalnym miejscem łączącym pasję, marzenia i wiele zaangażowania zwykłych, zdawałoby się z pozoru, pojedynczych kibiców z całej Polski.
Akcja kupienia klubu piłkarskiego przez każdego z 50 tys. zarejestrowanych osób i doprowadzenia go na szczyty sportowe w Polsce rozpaliła prawdziwe emocje i dała dużo powiewu świeżości w tak istotną dla wszystkich Polaków dyscyplinę sportu, jaką niewątpliwie jest piłka nożna.
To co najbardziej zainteresowało każdego „prezesa” (bo tak określamy siebie — zarejestrowanych członków inicjatywy) była niewątpliwie możliwość decydowaniu o prawdziwym klubie piłkarskim. Każdy z członków stowarzyszenia kupimyklub.pl, który wpłaci składkę roczną w wysokości 20 zł nabierze prawo decydowania o wszystkich najważniejszych sprawach dla klubu.
Już na samym początku, po zebraniu 50 tysięcy zarejestrowanych osób, członkowie w głosowaniu internetowym zadecydują większością głosów czy kupimy klub z niższej klasy rozgrywkowej, z całą jego historią, nazwą i barwami czy też zbudujemy go od podstaw, kształtując od samego początku jego struktury, wizerunek w regionie i w świadomości całej Polski. Później przyjdzie czas na kolejne decyzje.
Najważniejszym aspektem całej akcji jest to, ze każdy członek ma tylko jeden głos w procesie decyzyjnym. Nie ma podziałów na lepszych i gorszych, bogatszych i biedniejszych, mężczyzn i kobiet.
Bardzo ważną decyzją którą będą musieli przegłosować członkowie inicjatywy jest miejsce położenia takiego klubu. Klub stworzony lub przejęty przez kibiców zostanie jednym z najbardziej medialnych klubów w Polsce i z pewnością będzie doskonałym nośnikiem reklamy dla wielu „możnych tego świata”. Jest to wielka szansa dla samorządów, które będą mogły przyciągnąć tysięczne tłumy kibiców w swój region.
Nie ulega wątpliwości, że w lipcu 2009 roku, w okolicach daty, która jest wyznaczona jako koniec rejestracji 50 tys. osób, odbędzie się prawdziwa „wojna” między gminami, które różnymi przywilejami będą chcieli zainteresować wszystkich członków akcji, którzy to znowu, w demokratycznych wyborach zadecydują gdzie, w jakiej miejscowości klub zostanie stworzony lub przejęty.
Sponsorzy którzy przybędą za klubem na pewno zostaną z miastem i tutaj będą inwestować swoje pieniądze. Tutaj trzeba zaznaczyć, ze sponsorzy przyszłego klubu, nie będą uczestniczyli w procesie decyzyjnym klubu. Jedynie kibice, zrzeszeni w stowarzyszeniu i opłacający składkę roczną będą ciałem decyzyjnym w klubie.
Jako dowód na to, trzeba przywołać wzór angielskiego klubu Ebbsfleet United, który został stworzony na takich samych zasadach na jakich opiera się akcja kupimyklub.pl, przez kilkunastotysięczną rzesze angielskich kibiców, którzy wpłacają 35 funtów rocznie i decydują o losach swojego „dziecka”.
Klub, zgodnie z założeniami, będzie jednym z najbardziej profesjonalnych w kraju, natomiast ideologią postawiona sobie przez każdego z uczestników jest przyciąganie na stadiony całych rodzin.
Aby to zrealizować, w dyskusjach na temat przyszłego klubu prowadzących na stronie internetowej akcji, wiele mówi się m.in. o zaawansowanym monitoringu na stadionie oraz inwestowaniu w młodzież (w przyszłości członkowie akcji chcą uruchomić regionalne kluby młodzieżowe, z których najzdolniejsi piłkarze będą zasilać drużynę).
Który samorząd wykorzysta szansę, aby to właśnie u niego mieścił się najbezpieczniejszy stadion i najbardziej profesjonalny klub w Polsce?
A jeśli chodzi o nas, mieszkańców, to czy można zmarnować szanse na „prezesowanie” w prawdziwym klubie? Jeśli kiedykolwiek marzyłeś, drogi kibicu, o stworzeniu własnego klubu, to nie zwlekaj, przyłącz się do inicjatywy i bądź jednym z 50 tys. osób które mając statut „prezesa”, zatrudniając odpowiedniego trenera i dając mu niezbędną w profesjonalnym zespole swobodę działania, poprowadzą zespół po najwyższe laury!
Info:
menedzer1988, kupimyklub.pl



Zapraszam serdecznie
Oceń tę wypowiedź »
0
0
ZACHECAM
Oceń tę wypowiedź »
0
0
Hmm ciekawa akcja, trzeba się blizej przyjrzec
Oceń tę wypowiedź »
0
0
Jak kupicie jakiś zagraniczy klub to chętnie się dołożę. Polski? Odpada… Nawet dyskutować na ten temat nie mam ochoty…
Oceń tę wypowiedź »
0
0