Na bardziej współczesnym szlaku

Przedstawienie plenerowe „Miasto, które znam…” - plakat– Przygotowując ubiegłoroczne obchody Dni Recza, które moim zdaniem musiały się już różnić od Widowiska Historycznego „Na kupieckim szlaku”, organizowanego przez Towarzystwo Miłośników Recza od dziewięciu lat z rzędu, szukałem nowej formuły, która nakreślałaby inny charakter naszych imprez. Było to podyktowane między innymi opiniami samych mieszkańców, jak również moimi osobistymi spostrzeżeniami z lat ubiegłych – wyjawia „wytyczne programowe” tegorocznych Dni Recza dyrektor Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury w Reczu, Wiesław Łoński.

– Czego zatem oczekują Reczanie, zwłaszcza jeśli porównują „swoje” Dni… do podobnych imprez organizowanych w naszym regionie?
– Moim skromnym zdaniem ludziom potrzebna jest prosta rozrywka, którą zapewnić może dobry kabaret, czy zespół muzyczny. Przewodnim motywem Dni Recza stał się, więc kabaret, zarówno ten amatorski, jak również profesjonalny. Powstała przy tym nazwa KABARECZ, która staje się coraz bardziej rozpoznawalna.

– Położył Pan akcent na słowo „amatorski”…
– Moim założeniem jest to, by w przyszłości Recz stał się miejscem spotkań właśnie kabaretów amatorskich (często takich, którzy po prostu nie mają gdzie wystąpić, bo nikt o nich jeszcze nie słyszał) w połączeniu z występami kabaretów profesjonalnych, a także docelowo z warsztatami kabaretowymi. Odnotowuję już pierwsze pozytywne efekty tych założeń w postaci udziału kabaretów młodzieżowych z Choszczna, Łobza, Międzyzdrojów, czy pierwszy występ grupy z Recza. Mówiąc wprost – impreza ta powinna „sama się nakręcać”, co już się dzieje.

– Będzie też odsłona muzyczna… Nie będę tutaj przypominał jednej ze złotych myśli inż. Mamonia z filmu „Rejs”, ale…
– Zgadza się, dlatego bardzo chętnie zapraszamy zespoły „coverowe”, które przypominać mają dawne gwiazdy światowej i polskiej muzyki rozrywkowej. W ubiegłym roku rozpoczęliśmy od przypomnienia zespołu Queen (Zespół Lord ze Szczecina), a w tym roku przypomnimy przeboje zespołu Abba w programie ABBA-show oraz zespołu Boney M.

– To rzeczywiście doskonale znany repertuar, ale głównie nieco starszemu odbiorcy…
– Mogę zapewnić, że w programie nie zabraknie atrakcji dla najmłodszych, a także specjalnego bloku programowego dla młodzieży, sukcesywnie wprowadzamy takie elementy do scenariusza obchodów Dni Recza.

– Niemniej nie zabraknie również akcentów historycznych, choć tym razem niekoniecznie zakutych w średniowieczną zbroję…
– Tak, to ważny element programu obchodów tegorocznych Dni Recza. W jakimś sensie jest to kontynuacja Widowiska Historycznego, jednak w innym charakterze i poruszająca zagadnienia z innego okresu historycznego, tj. powojennej historii Recza. Tegoroczne przedstawienie plenerowe pt. „Miasto, które znam…” powstało w oparciu o cykl wierszy byłego mieszkańca Recza – Leszka Dembka, który w tej formie wspomina swoje dzieciństwo, kolegów i przyjaciół, a także miejsca w Reczu, które zapamiętał i pokochał. Do wierszy tych skomponowano muzykę, autorstwa Grzegorza Haciskiego i powstały piękne, sentymentalne piosenki o Reczu, które w połączeniu z projekcją specjalnie przygotowanego filmu o Naszym Miasteczku (również autorstwa młodych mieszkańców Recza: Karola Mosakowskiego oraz Ireneusza Ignacaka) pobudzić mają wspomnienia w odbiorcach spektaklu. Całość wyreżyserował i objął artystyczną opieką Piotr Pawłowski – nauczyciel Gimnazjum w Reczu i jednocześnie instruktor grupy teatralnej z M-GOK. Przygotowaniem muzycznym młodzieży zajął się Grzegorz Jurkiewicz – również nauczyciel muzyki w miejscowym Gimnazjum.
W przedsięwzięciu tym uczestniczy młodzież, a także Wataha Reckich Raubritterów, podopieczni Środowiskowego Domu Samopomocy oraz Zespół Wokalny „Olibabki” – wszyscy oczywiście z Recza.
Przedstawienie organizowane jest przez Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury oraz Gimnazjum w Reczu.
Zapraszam serdecznie.

Dla przypomnienia: szczegółowy program Dni Recza ’2008.

REKLAMA

Komentarze (1)


  • Gratuluję nazwy i pomysłu na święto! To zupełnie inne podejście do mieszkańców niż w Choszcznie, gdzie się organizuje spędy dla „plebsu”.

              Oceń tę wypowiedź » Dobre 0 Słabe 0

Skomentuj