Stomatolog pod choinkę?

Archiwum: 2008-06-06

Droga do zwycięstwa

Międzynarodowy Festiwal Filmów i Programów Sportowych (logo)2 czerwca 2008 roku przy Muszli Koncertowej Placu Grunwaldzkiego w Gdyni zakończył się
II Międzynarodowy Festiwal Filmów i Programów Sportowych - Gdynia 2008”, gdzie firma Mazurenko Armwrestling Promotion po raz kolejny stanęła do wyścigu o główną statuetkę w kategorii „Programy Sportowe - TV SPORT SHOW”.

W tegorocznym festiwalu do konkursu firma Mazurenko wystawiła swoją kolejną produkcję telewizyjną z cyklu Vendetta pod tytułem „Droga do zwycięstwa”. Było to nic innego, jak relacja z „Gali Armwrestlingu Zawodowego - Starogard Gdański 2007″ z udziałem czołowych, światowych zawodników: Artura Głowińskiego z Choszczna oraz Andreya Sharkova z Ukrainy.
» Czytaj dalej „Droga do zwycięstwa” »

Festyn rodzinny w Przedszkolu nr 2

Wjeżdża wóz strażackiWczoraj Przedszkole nr 2 w Choszcznie urządziło Festyn Rodzinny pod hasłem „Mama, Tata i Ja”. Była zabawa, konkursy, pyszne jedzonko, ognisko. Dzięki uprzejmości choszczeńskich strażaków dzieci mogły zwiedzić wóz strażacki, przymierzyć hełm ochronny i porozmawiać z prawdziwymi strażakami! Przy zabawie nauczyły się jak bezpiecznie spędzić wakacje i jak zadzwonić po pomoc. Jak zwykle frekwencja dopisała a oprócz mam i tatusiów były też babcie, dziadkowie, bracia i siostry, ciocie i wujkowie… zdjęcia, kamery i duuużo zabawy!

Festyn Rodzinny w PP nr 2 (5 czerwca 2008)Festyn Rodzinny w PP nr 2 (5 czerwca 2008)Festyn Rodzinny w PP nr 2 (5 czerwca 2008)
» Czytaj dalej „Festyn rodzinny w Przedszkolu nr 2” »

Horyzontalny poddaszerock

Władysław Vladys SzlachtowiczRozmowa z Władkiem „Vladysem” Szlachtowiczem,
muzykiem rockowym z Choszczna

Po latach przerwy wracasz na muzyczną scenę z nowym projektem, na dodatek nie w rodzinnym Choszcznie, ale w Toruniu…
– Tak, są to bardzo długie lata, około piętnastu. Projekt HORIZON, to ruszenie tego, co ciągle drzemało gdzieś głęboko w duszy mojej i Krzyśka Opalińskiego, mego toruńskiego kumpla. Dwa lat temu wpadliśmy na pomysł, żeby nagrać dokładnie jedną piosenkę. Powstał podstawowy podkład, który Krzysiek bardzo ładnie poskładał, ja natomiast napisałem tekst i… Spodobało nam się, Tak bardzo, że zabraliśmy się do dalszej pracy nad następnymi utworami. I tak po kolei, krok po kroku, powstała płytka… Narodził się HORIZON… Kawałki powstawały „na odległość”, bo przebywałem wtedy w UK. Krzysiek dosyłał mi drogą mailową próbki swoich pomysłów. Pisałem do tego teksty, niekiedy do kilkunasto sekundowych fragmentów. Nagrywaliśmy wersje próbne w domowym studio Krzyśka podczas moich krótkich pobytów w kraju. Wersja ostateczna powstała już po moim powrocie na stałe, a że zamieszkałem w Bydgoszczy było już łatwiej.
» Czytaj dalej „Horyzontalny poddaszerock” »