Pochodzą z Drawna, Rzecka i Choszczna – trzej nowi policjanci w ubiegłym tygodniu rozpoczęli służbę w referacie patrolowo-interwencyjnym Komendy Powiatowej Policji w Choszcznie.
Do policji wstąpili w lipcu ubiegłego roku. Jak każdy funkcjonariusz przyjęty do służby najpierw musieli przejść szkolenie podstawowe. Przez ponad 6 miesięcy w Szkole Policji w Słupsku specjalizującej się w szkoleniu policjantów prewencji zdobywali podstawową wiedzę i umiejętności między innymi z zakresu zapobiegania przestępczości, prawa, kryminalistyki, taktyki i techniki interwencji, psychologii, komunikacji społecznej, etyki, praw człowieka i wyszkolenia strzeleckiego.
Dla dwóch z nich jest to pierwsza praca. Na razie pod czujnym okiem przełożonych i starszych kolegów nabierają doświadczenia. Kierownik referatu patrolowo-interwencyjnego Sekcji Prewencji i Ruchu Drogowego mł. asp. Waldemar Adamowicz nie ukrywa, że trzej nowi funkcjonariusze stanowią poważne wzmocnienie referatu.
Obecnie Komenda Powiatowa Policji w Choszcznie, jako jedna z nielicznych jednostek posiada pełną obsadę etatową.


dziwię się młodym ludziom ,że za te pieniądze wstępują do policji ,w Irlandii albo Anglii jako ochroniarze zarobili by trzy razy tyle ,jeżdżąc ciężarówką cztery razy więcej ale mimo wszystko , powodzenia !
wiesz elvis nie wszyscy robią wszystko dla pieniędzy….
coma .. bez przesady, takie stwierdzenia mogą naprawdę dziwić .. :(. Dawne czasy się skończyły ..
„…nie wszyscy robią wszystko dla pieniędzy…” - dobrze się czyta i chyba to wszystko ..
No tak. To już nie czasy gdzie się pracuje dla idei, ale cóż byśmy zrobili gdyby w Polsce zostały same „bezwartościowe nieroby”? Tym ambitniejszym i pełnym wiary w „lepsze jutro” Polaczkom, którzy postanowili zostać w kraju i tyrać za te grosidła należy się szacuneczek - Chwała im! Ale słowa otuchy i wdzięczności należą się także tym milionom na obczyźnie - To dzięki nim spadło bezrobocie a i praca stała się bardziej doceniana. Czasy gdzie z uśmiechem się pędziło do roboty za 3 zeta na godzinę już minęły. Tak więc nie narzekajmy… Ja wierzę (może jestem naiwny), że jeśli zostanie w kraju więcej takich ludzi to może będzie „W KOŃCU LEPIEJ”. Pozdro dla wszystkich.
broda chyba mnie nie zrozumiałeś…
chodzi mi o to, że nie każdy robi coś tylko dla kasy. niektórzy pracują bo lubią, bo chcą pomagać innym, są też tacy którzy wstępują do policji bo taka praca ich pasjonuje…. chętnie i za takie pieniądze (jak to napisal elvis) ja mogę iść do policji, bo taka praca by mi odpowiadała.
i wolę pracować za te grosze w polsce ale robiąc coś co sprawiałoby mi radość niż znów wyjechać za granicę i zarobić pare tys w miesiąc harując przy pomidorach w strasznych warunkach w szklarni
http://wiadomosci.onet.pl/1701853,11,item.html –>znowu choszczno haha no tak
chciałem powiedzieć ,że za te pieniądze nie narażał bym się codziennie( w niedzielę ,święta w nocy i wogóle 24/dobę ) na to wszystko, na co narażają się policjanci .
ALE najważniejsze to robić coś co się lubi i jeszcze mieć z tego pieniądze - z tym to już pewnie gorzej (znaczy z pieniędzmi )
niezle