Wymuszenie pierwszeństwa przejazdu było przyczyną wypadku, do jakiego doszło 22 listopada na skrzyżowaniu ulic Stargardzkiej i Polnej. Ze złamanym mostkiem, urazem głowy i stłuczeniem płuc, do miejscowego szpitala trafiła 83-letnia mieszkanka Choszczna.
– Sprawcy wypadku, od wykonania niebezpiecznego manewru, nie powstrzymał widok jadącego przed nim oznakowanego radiowozu – informuje rzecznik prasowy choszczeńskiej KPP Jakub Zaręba – Zielony opel omega jechał ulicą Stargardzką kilkanaście metrów za policyjnym radiowozem. Mimo, że z przeciwnej strony nadjeżdżał ford escort, kierowca opla wykonał na skrzyżowaniu manewr skrętu w lewo doprowadzając do zderzenia pojazdów.
Obrażeń ciała doznała pasażerka forda escorta. Wszyscy uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi, a sprawcą wypadku okazał się 45-letni mieszkaniec Choszczna, który twierdzi, że się zagapił.




Komentarze (0) do „Bo kierowca się zagapił…”