Nadmierna prędkość i mokra nawierzchnia były przyczyną tragicznego w skutkach wypadku drogowego, do jakiego doszło dzisiejszej nocy na drodze krajowej nr 10 między Słutowem, a Reczem.
Prowadzący volvo 52-letni mieszkaniec powiatu siedleckiego zlekceważył znak ograniczenia prędkości do 50 km/h i na łuku drogi wpadł w poślizg. Mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem i zjechał na przeciwległy pas ruchu.
– Kierowca nadjeżdżającego z przeciwnej strony ciężarowej scanii próbował uniknąć wypadku zjeżdżając na prawe pobocze. Mimo tego manewru rozpędzone volvo zderzyło się cię czołowo z ciężarówką. Scania staranowała barierę energochłonną i wpadła do rowu, a volvo odrzucone siłą uderzenia trafiło w barierę po drugiej stronie drogi – relacjonuje oficer prasowy choszczeńskiej KPP Jakub Zaręba.
Niestety, kierowca samochodu osobowego zginął na miejscu, zaś dwóch zaklinowanych we wraku pasażerów, uwolnili strażacy. Obaj mężczyźni doznali ciężkich wielonarządowych obrażeń ciała, a trzeci z pasażerów volvo doznał urazu głowy. Kierowca scanii był trzeźwy i nie odniósł żadnych obrażeń.
Do śmiertelnego wypadku doszło również w minioną niedzielę wieczorem na drodze W-160 Raduń–Kaszewo. Zginął 51-letni mieszkaniec gminy Krzęcin potrącony przez samochód. Z wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna wtargnął na jezdnię wprost pod nadjeżdżający volkswagena transportera. Kierujący i dwaj pasażerowie pojazdu byli trzeźwi.
Okazało się, że jeden z kierowców jadących tą drogą chwilę wcześniej, widział jak pieszy wchodził na jezdnię z pobocza wprost przed nadjeżdżające pojazdy próbując je zatrzymać.
Postępowanie prowadzi KPP w Choszcznie.




Komentarze (0) do „Śmierć na drodze. Zginął kierowca i pieszy”