Z rzeźby Choszcza – legendarnego założyciela naszego miasta – wysypuje się szczelinami jego wewnętrzna materia… Nie jestem entomologiem i nie wiem co mogłoby gustować w destrukcji rzeźby, ale pewnie winne są po prostu korniki. [?]
Zdaje się, że najwyższa pora na „zabiegi higieniczne” dla naszego woja?


Ostatnie komentarze: