W intencjach rannych, ofiar wypadku pod Grenoble i ich rodzin oraz osobistych, wędruje ze Szczecina pielgrzymka do Częstochowy. Wczoraj pątnicy przeszli ze Stargardu Szczecińskiego do Choszczna.
– Choszcznianie są naprawdę gościnni i otwarci. Ku naszej radości, przywitali nas tłumnie. Każdy z nas, szybko znalazł gościnny dom, gdzie, przed kolejnym etapem, spędził noc. Choć pogoda nie zawsze sprzyja, idzie się całkiem dobrze. Za nami, bodaj najtrudniejszy i najdłuższy etap ze Stargardu do Choszczna, a przed nami jeszcze ponad 500 kilometrów do przebycia, by 13 sierpnia dotrzeć do Częstochowy – opowiadają klerycy IV roku szczecińskiego Seminarium Duchownego Łukasz Kazimierczak i Sławomir Chyza.
Studenci znaleźli przyjazną przystań u państwa Janiny i Jana Nizio oraz ich córki Agnieszki i zięcia Wiktora (na zdjęciu wraz z klerykami pielgrzymami).


Komentarze (0) do „Pielgrzymka w Choszcznie”