Miniony weekend upłynął bierzwniczanom na dobrej zabawie, ale związanej mocno z historią. Wszystko za sprawą festynu „Trzy dni na Cysterskim Szlaku”. Pierwszy dzień upłynął pod znakiem sportu i rekreacji. Natomiast drugiego, krakowscy aktorzy wystawili przedstawienie dla dzieci, a niesamowitych wrażeń dostarczył występ folkowego Carrantuohill. Nie zabrakło walk rycerskich i zabawy tanecznej. Ostatniego dnia, festyn zagościł na przyklasztornym placu, gdzie czynne były kiermasze rzemieślników i artystów, m.in. garncarskie, rzeźbiarskie, wikliniarskie i zielarskie.
W pocysterskim kompleksie klasztornym przygotowano wystawę archeologiczną i antropologiczą. Ciekawie wypadła prezentacja Wielkopolskiej Grupy Miłośników Historii „Wiarus”. Jej członkowie po raz pierwszy w Bierzwniku, zaprezentowali mundury żołnierzy walczących na różnych frontach II wojny światowej.
– Z naszą imprezą poczekaliśmy aż odbędą się wszystkie festyny w pozostałych gminach powiatu choszczeńskiego. Wybraliśmy ambitniejszą formułę, bo za sprawą klasztoru, znakomicie wpisujemy się w „Szlak Cysterski”, a jest to naprawdę dobry sposób na promocję gminy Bierzwnik i powiatu – stwierdził miejscowy wójt Jerzy Bakiewicz.


Komentarze (0) do „Trzy dni z Cystersami”